I’m alive!
// Luty 20th, 2010 // Gry, Kolekcja, O wszystkim i o niczym
Hej,
Ostatnimi czasy jakoś tak smętnie mi się tu robi na blogu. Czas napisać coś bardziej radosnego.
Otóż kilka dni temu wybrałem się do Galerii Mokotów uszczuplić sobie portfel. Wychodząc z domu, powtarzałem zapamiętale – „mam silną wolę, mam silną wolę…”. Niestety Empik i jego półki z grami ciągną mnie z siłą podobna do grawitacji ziemskiej. Miałem zamiar obejść wszystko, a do Empiku pójść na końcu, ale oczywiście do gier z biegnę prędkością przyspieszenie ziemskiego i moje przemyślenia na temat „wziąć, czy nie wziąć” trwały mniej niż 5 sekund. W związku z tym w mojej owłosionej łapie wylądował Assassin’s Creed 2. Od razu po powrocie zabrałem się do rozgryzania Haszaszyńskich tajemnic. Teraz – kilka dni później – gdy już kilka godzin gry mam za sobą, stwierdzam, że AC2 to gra wybitna. Jest świetna pod każdym względem. No, może jest mała łyżeczka dziegciu w beczce miodu. Mianowicie muzyka. Jest tak denna, że żółć wylewa się z każdego otworu ciała. Biegając po mieście, słuchając wciąż powtarzającej się, 5 sekundowej melodyjki, odnoszę wrażenie, że kompozytor robiąc ją, był pod wpływem napojów rozweselających.
Ponadto, dzisiaj na 17 mam bilety na Avatara do multikina w Złotych Tarasach. Niedługo dam znać jak wrażenia z filmu. Może szarpnę się na jakąś minirecenzję? W każdym bądź razie, z wielką chęcią zobaczę ten film w 3D.
Na dzisiaj tyle. Niedługo zabiorę się wreszcie za ten felieton, bo wciąż leży w niedokończonych szkicach.
Trzymajcie się ciepło.
Dulak
P.S. Zwyczajowych zdjęć pudełka z nową grą nie ma, z prostej przyczyny braku swojego aparatu na podorędziu. Uzupełnię fotogalerię po powrocie.






Avatara warto zobaczyć – świetny film. Będzie recenzja? :)
Jesteś w Warszawie? W złotych tarasach? Fantastycznie!
Wpadłbym do Ciebie, poszlibyśmy na jakiś soczek malinowy, czy coś w ten deseń – ale nie mogę, bo jadę do taty który kuruje się w gdańskim szpitalu. Przy innej okazji, co? :)
Assassin Creed 2. Z tego, co wiem – kozacka giera. Mnie jednak „jedynka” się nie spodobała i można by rzecz, że nie lubię tego cyklu. :P
1. Ha, mam tak samo. Ostatnio kupiłem 7 książek nowych. Uch ach. Nie żałuję… ;>
2. Ano napisz recenzje… choć pamiętaj, by pisać o postaci, a nie duszy, że tak sie wyrażę… bo duszy-fabuły to lepiej nie rozpisywać…:)
Choć i tak film jest zajebisty, można powiedzieć :)
Bardzo chętnie! jestem jeszcze w Wa-Wie przez 2 tygodnie. Umówimy się gdzieś. Daj znać.
„w mojej owłosionej łapie wylądował”/”żółć wylewa się z każdego otworu ciała” – AAaaaaa! Po tym wpisie stwierdzam, że jesteś kosmitą!
A, co ty edson jesteś dzieckiem? :P nie masz włosów na rękach :D ?
http://romantyk76.blox.pl/resource/goryl_malpa_portret_jup_450.jpg – w tym wypadku jestem dzieckiem. ;)
Buu!! Dzidzi! :D Ale z Ciebie Edson maupa :P
Ja ostatnio dosyć rozsądnie korzystam z portfela, i okazje raczej mnie nie kuszą ;)
Tyle, że ten AC2 nie był okazją :D Empik ssiee..
Ile dałeś za domene ;) ?
Może zaproszenie na Lockerz ode mnie przyjmiesz ? :) Jak coś to napisz mi swojego mejla.