Ja i moje chamstwo #1 – Opis…

// Marzec 17th, 2010 // Felieton

Słówko wyjaśnienia na początek. Czytasz właśnie pierwszy odcinek mojego nowego cyklu felietonów, które jak przewiduję na pewno regularne nie będą. Tak czy inaczej, będę tutaj w jak najbardziej kulturalny sposób, jechał po wszystkich razem i po każdym z osobna. Tutaj ponarzekam sobie troszkę, na to wszystko, co mnie irytuje w całej otaczającej mnie rzeczywistości. Miłej lektury.

Tematem, który wezmę jako pierwszy, pod moje krytyczne oko, będzie… Gadu – Gadu. A zasadniczo jego użytkownicy.

Prawie każdy internauta korzysta z tego komunikatora.  Nie są co prawda, prowadzone żadne statystyki, jednak z całą pewnością liczbę użytkowników należy mierzyć w grubych milionach. Każdy z nas (a przynajmniej mi się tak wydaje) ma te kilka – kilkanaście – kilkadziesiąt osób. Jak wszyscy doskonale wiecie, każdy użytkownik może ustawić sobie opis. Wraz z wejściem do użytku wersji 9.x.x. + liczba znaków w opisie wzrosła do 255… Ludzie! Czy was pogięło?! Czy panowie z Gadu – Gadu wiedzą jaki ruski koks ma przeciętny użytkownik na swojej liście? Okay, jestem nastolatkiem i 90% osób na liście, to ludzie w podobnym wieku. Taki Janek Kowalski ma opis „KoChAm NoWaKa <33333 :********”, a ilu każdy z nas ma takich Janków Kowalskich na swojej liście? Ludzie, którzy na pozór normalni, którzy zachowują się tak, że nie sprawiają wrażenia posiadania choroby umysłowej, wypisują takie idiotyzmy. Do jasnej cholery co mnie obchodzi, że kochasz Zdzisię, Marysię, czy Zosię? Okazywanie uczuć nie polega na wypisywaniu 50 razy ” kc!! <3 ;** „. A jak takiego Janka Kowalskiego przemnożymy przez 60, wyjdzie nam totalny burdel składający się w 50% z linków do YouTube’a, Wykopa i 40% z opisów a’la przytoczony przykład. Pozostałe 10% to w miarę normalne opisy, które nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie, czasami ludzie linkują na prawdę fajne rzeczy, czy informują o tym, że wyjechali i wracają w 2012 roku. I co my mamy zrobić? Blokować 55/60 osób? Bo tak na przykład prezentował się kawałek mojej listy, dzisiejszego dnia:

Nosz krew mnie zalewa jak po raz 1564 w ciągu tego tygodnia, widzę przeklętą emotikonkę symbolizującą pocałunek. Dzięki temu mój komunikator musiałby mieć pół metra, żeby pomieścić wszystkich znajomych. Moim zdaniem, powinna zostać zaimplementowana opcja wyłączania pokazywania opisów, albo dajmy na to, każdy opis powyżej 50 znaków, będzie po 51 skracany i dalszą część będzie można przeczytać np. po kliknięciu strzałki. Coś a’la „czytaj dalej”. Dzięki temu wszystko było by przejrzyste, a ja nie musiałbym dowiadywać się że ktoś i ktoś, są ze sobą już 3 miesiące. Bo mnie to ani trochę nie interesuje.

Tak więc, mój mały apel – piszcie mniej zidiociałe opisy niż te, przykładowe powyżej.

14 Responses to “Ja i moje chamstwo #1 – Opis…”

  1. Madt pisze:

    A ja mam Tlena (który również obsługuje rozmowy z gg) i nie muszę się martwić zbyt długimi opisami (wyświetla jedynie kilka słów). Z komunikatora gg zrezygnowałem lata temu, a jak widzę zrzuty ekranowe z Nowego gg to mi się niedobrze robi. ;)

  2. edsonpele pisze:

    Aż dziw, że nie ma tu moich opisów, bo zawsze wymyślam jakieś kretyństwa.
    ;***************

  3. Frytkasis pisze:

    W 100% się z Tobą zgadzam, chociaż ja bym się tutaj dużo bardziej rozpisał ;)
    Nie używam GG od 4 lat i jestem z siebie dumny, podobno nowa wersja zżera 100MB pamięci X.x masakra. A i opisy w swoim komunikatorze mogę wyłączyć lub skrócić ;)

  4. rzr pisze:

    WTW2 i nic nie zastąpi mi tego.
    Amen.
    A opisy mam w gluteus maximus, mam opis neutralny, [Moshic Akbar! Viva La Underground!] i się nie przejmuję :]

  5. Andrzej pisze:

    Ej, tam jest tekst do Feel Good Inc!

  6. Markush pisze:

    To trzeba być kompletnym masochistą, żeeby korzystać z GG. Nie lepiej wypróbować czegoś mniej zamulającego kompa. O, taki Pidgin, nie ma tam opisów i masz świetny porządek, poza tym, można na tym gadać z ludzmi z AIMa i wielu innych komunikatorów.
    pOsDrr. ;) ;************************************* xDe

  7. Cedrik pisze:

    Szczerze? Ile mam takich opisów? Zero. Po prostu nie mam w kontaktach ludzi, którzy takie rzeczy wypisują. To zwykle określony typ, z którym raczej nie gadam, więc po co miałbym ich mieć na gg?
    Swoją drogą całe to gg10 jest totalną klapą. Ja specjalnie musiałem szukać 8-ki, by jako tako dało się używać…

  8. Divi pisze:

    Korzystam z Gadu-Gadu, ale takie „problemy” mi nie przeszkadzają, bo to po prostu jebana drobnostka. Nie chcę czytać opisu, to przewijam, a że na liście nie mam zbyt dużo osób, które wypisują jakieś głupoty w opisach, to mi to dyndo.

  9. klimek pisze:

    eutanazja dla opisowców.

  10. mariusz pisze:

    koleś,jeżeli nie podoba ci się gg to po prostu wypierdol je z kompa a nie wypisujesz na tej stronie ze ci sie nie podoba i kogo to obchodzi kapciu ? beznadziejne sa te twoje posty pozdro frajerze

  11. Dulak pisze:

    Gratuluję Ci Mariuszu elokwencji. Widzę, że Twój jakże bogaty zasób słownictwa, pomaga Ci w sformułowaniu trafnej puenty dla mojej notki.

  12. Burczyn pisze:

    Konstruktywna krytyka, Piotrek! xD

  13. Dulak pisze:

    Konstruktywna krytyka, jest krytyką uargumentowaną..

  14. Burczyn pisze:

    Nabijam się… :P

Leave a Reply