Wiedeń & Bratysława
// Lipiec 8th, 2010 // Felieton
Dzisiaj wpis będzie dość nietypowy, gdyż zamiast słów, pokażę trochę zdjęć. Z krótkiej wycieczki do Wiednia i Bratysławy.
Enjoy.
Centrum Wiednia, nabrzeże Dunaju
Wzgórze Kahlenberg, polski kościół
Panorama Wiednia
Pałac Schönbrunn, Wiedeń
Ogrody pałacowe
Dom projektu Hundertwassera. Budynek jest niewymiarowy. Na przykład każde okno ma inny wymiar, pokoje są okrągłe, albo mają po 11 kątów
Dom projektu Hundertwassera
Fontanna przed domem
Galeria architekta Hundertwassera
Wnętrze galerii Hundertwassera
Kościół, którego nazwy zapomniałem :]
Biblioteka narodowa w Wiedniu. Na lawecie stoi Lamborghini Gallardo LP550-2 Valentino Balboni …
Biblioteka narodowa w Wiedniu
Pałac prezydencki w Wiedniu

Pałac prezydencki w Wiedniu
Starówka wiedeńska
Katedra św. Szczepana w Wiedniu, częściowo w renowacji, cała zbudowana z piaskowca
Starówka wiedeńska
Najstarsza kawiarnia, cukiernia w Bratysławie – Kaffe Mayer – która dostarczała słodkości wiele lat temu na dwór królewski
Starówka w Bratysławie
Sanktuarium Opatrzności Bożej w Łagiewnikach, już po stronie polskiej
Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam podobały :)
Pozdrawiam i do napisania.


























Wszystko ładnie pięknie, wycieczka jak mniemam udana, sam chętnie bym się na taką wybrał, ALE.
To na lawecie to coś znacznie rzadziej spotykanego niż Murcielago – to Lamborghini Gallardo LP550-2 Valentino Balboni, limitowana edycja Baby Lambo. Odarty z napędu na 4 koła na korzyść RWD, jest lżejszy, trudniejszy w prowadzeniu, prawdziwy „driver’s car”. Graty, złapałeś rarytas : D
Wiesz, ja jestem laikiem w kwestii samochodów, więc pewnie masz rację. Tak czy inaczej fura wypas :D
No coż, szczerze to sie zawiodłem na tym wpisie. To znaczy nie jest zły, ale 5 razy zapowiadałeś go na „dziś o 10″ to myślałem, że będzie to jakiś długi tekst, a nie po prostu zdjęcia.
Nie mniej zdjęcia są, w dodatku całkiem niezłe. Wiedeń piękne miasto, nie ma co.
Widzę po komencie Spajkiego, że owy samochód nazwałeś wcześniej Murcielago – dobrze że tego nie widziałem :D To znaczy nie domyśliłbym się że to specjalna edycja Baby Lambo, bo nie widać go za dużo, nie mniej GZ. U mnie, na Podlasiu często jeżdżą jakieś Porszaki.
Porszaki na podlasiu :D
Propsy za wstawienie jakiemuś kolesiowi „dulski.eu” na koszulce :)
Kurde, wiesz jak się zdziwiłem, że koleś miał taką koszulkę? Nie wiedziałem że mam już fanklub :D
A tak na serio to też przypatrz się też plecom pani na zdjęciu kościoła, którego nazwy zapomniałem :P
Heh, prawdę mówiąc także bym napisał, że to Lamborghini Murcielago, bo jest ono cholernie do niego podobne. Ale skoro ktoś znający się na tym pisze, że jest to inny „bolid” to muszę przyznać mu rację :D
@Kirabax
Mój stary ma Porszaka, ale nie na Podlasiu :P
Jakiego porszaka?
@Dulak
A żebyś wiedział, że Carrerę :P
Fajne fotografie!
Rychło w czas, ale muszę to poprawić – nie Carrerę, tylko Panamerę 4 :)