Posts Tagged ‘Gry’

Chrupane granie?

// Czerwiec 9th, 2010 // 20 Comments » // O wszystkim i o niczym

W pierwotnym założeniu wpis miał być całkowicie o czym innym. Mianowicie chciałem bardzo cynicznie wyrazić opinię na jeden temat, ale w skutek radykalnej zmiany nastroju przeszło mi i chciałem Was, drodzy czytelnicy zapytać co podjadacie podczas grania :) ? Każdy lubi jakieś niezdrowe przekąski takie jak czipsy, paluszki, cukierki i inne produkty, które w swoim składzie mają niepokojąco dużo substancji zaczynających się na „E”.

(więcej…)

Z życia wzięte

// Maj 27th, 2010 // 14 Comments » // O wszystkim i o niczym, Pisane w afekcie

Od dawna nie pisałem. Tak, wiem to wszystko przez moje lenistwo. No prawie wszystko przez lenistwo. Bo w dużej mierze to zasługa World of Warcrafta i Battlefielda Bad Company 2 oraz masy rzeczy na głowie. A żyjąc według filozofii „co możesz zrobić dzisiaj – zrób jutro, a co musisz zrobić jutro, zrób pojutrze. W ten sposób będziesz miał dwa dni wolnego” robię jeden krok do przodu i dwa do tyłu. Pod różnymi względami. Ale co u mnie słychać? O tym w rozwinięciu.

(więcej…)

Team Fortress 2 na Dzikim Zachodzie?

// Kwiecień 9th, 2010 // 6 Comments » // Gry

Lead and Gold: Gangs of the Wild West to gra akcji z kamerą TPP osadzona w realiach Dzikiego Zachodu, przeznaczona wyłącznie do potyczek w sieci. Trafi ona na PlayStation Store 22 kwietnia, a cena tego jakże zacnie zapowiadającego się shootera wyniesie 15 euro (ok. 60 zł). W dalszej części tekstu przybliżę cóż to za gra, na czym polega i czy warto na nią czekać.

(więcej…)

Odkryłem piękno gier arcade

// Kwiecień 5th, 2010 // 5 Comments » // Gry

W ostatnim tygodniu sporo się działo, w życiu prywatnym i nie tylko. Jednakowoż nawet w tak ciągłym biegu znalazłem dwie, czy trzy godzinki na ogranie dwóch arcade’owych produkcji, których właśnie stałem się posiadaczem. Mówię o High Velocity Bowling oraz Zen Pinball. Spróbuję w kilku słowach napisać, co to za gry i czy warto wysupłać na nie kilka złociszy.

(więcej…)

Happiness is easy

// Marzec 25th, 2010 // 11 Comments » // O wszystkim i o niczym

6.30. Cholerny budzik zaczyna dzwonić, a moja ręka w panicznym geście próbuje go jakoś wyłączyć, bo dźwięk doprowadza mnie do stanu agonii. W końcu trafiam palcem w odpowiednie miejsce na ekranie i budzik ucicha. Wystawiam głowę znad pościeli, a moje pierwsze słowa tego dnia, to mniej więcej „nosz cholera”. Dzionek zapowiada się niemniej parszywie jak poprzedni. Wstałem. Podchodzę do okna, podciągam roletę i co widzę? Wiosnę ku* widzę! Na moim zblazowanym licu pojawia się uśmiech, a wszystko dookoła staje się jakby ładniejsze.

(więcej…)

Zew Warcraft’a

// Marzec 14th, 2010 // 19 Comments » // Gry

Coś mi się ten blog, ostatnimi czasy strasznie muzycznym zrobił. W związku z tym, napiszę dzisiaj troszkę o najwspanialszym dziele Blizzarda i o tym, jak to miałem do niego nie wracać.

(więcej…)

Absurdy

// Marzec 3rd, 2010 // 12 Comments » // O wszystkim i o niczym

Hej,

Dzisiaj co nieco o absurdalnej gospodarce naszego ulubionego Empiku.

Ostatnimi czasy, nie odnieśliście wrażenia, że polska sieć Empik przesadza z cenami i marżami jakie nakłada? Dla przykładu – wchodzę do Empiku w Galerii Mokotów, biorę do ręki Heavy Raina, odwracam i co widzę? – 229 zł. Okay, to nowość mogę zrozumieć. Idę dalej, sięgam po Assassin’s Creed 2, odwracam i… 229 zł! Gra z ubiegłego roku w takiej cenie? No błagam.. W takich sklepach jak Ultima, Świat Gier, czy Mad Games cena jest równa 179 zł, a jeśli ktoś chce, bezproblemowo może ustrzelić nówkę na Allegro jeszcze dziesięć złoty taniej. Empiku drogi, nie przesadzasz? Gry jakoś mogę ścierpieć, zawsze jest możliwość kupienia gdzie indziej.

Kilka dni temu na półkach sklepów pojawiła się nowa książka rosyjskiego pisarza Dimitra Glukhovskiego – „Metro 2033”, którą bardzo chcę przeczytać i ocenić. Cena sugerowana 35 zł, a cena w empiku? 42,99 zł. Od dłuższego czasu takie księgarnie jak Akapit, czy Gandalf wyprzedzają o niebo Empik w mojej klasyfikacji. Nie dość, że mają książki na 3 dni przed premierą, to jeszcze w niższej cenie. Warto szukać takich miejsc.

Ale jest jeden ogromny plus, który trzeba przypisać Empikowi – wygoda. Wchodzę do jednego sklepu i mam wszystko czego potrzebuję. Za jednym razem kupię Focusa, Gazetę Wyborczą, CD-A, PSX, Macieja Maleńczuka, Slip Knota, Heavy Rain i czekoladki Linda. Oczywiście nie obędzie się za każdym razem bez przepłacenia 30%, no ale decyzja należy do Was.

Wygoda czy cena?